o mniefavoryzujksiega


"bi or not to bi"

środa, 27 października 2010 21:59:44
Zastanawiający jest fakt, jak wiele może się zmienić w życiu człowieka w ciągu kilku minut. Nie czujesz się sobą, najchętniej uciekłbyś gdzieś poza granicę swojej istoty i nigdy do niej nie wrócił. Ogarnia Cię wstyd, masa myśli męczy Twoją głowę niemiłosiernie, a Tobie pozostaje jedynie czekać, czekać aż w Twojej duszy zapanuje spokój, a w Twojej głowie będzie świeżo, czysto i pachnąco.
Choć bardziej zastanawia mnie fakt, dlaczego takie uczucia w nas goszczą. Nie jest przecież niczym złym spróbowanie czegoś nowego, czego jeszcze nigdy nie próbowaliśmy, a co jednak wprowadza nas w zakłopotanie. Wkońcu wszystko jest dla ludzi, ludzie są dla ludzi...
A jednak targają mną niezrozumiałe emocje, których się wstydze i których nie chcę w swoim życiu. I tak bardzo chciałabym wiedzieć kim jestem, jakie mam poglądy, plany na życie a co najważniejsze kogo powinnam, lub kogo nie powinnam kochać...
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"Jedno słowo, słowo..."

wtorek, 26 października 2010 22:07:29
Słowa są dla mnie jak deszcz w upalne dni, bądź jak promień słońca w zimowe wieczory. Wyjątkowe i pełne magii. Uwielbiam rozmawiać, rozmowa jest dla mnie jedną z najwyższych wartości. Bez słów, jestem jak kwiat bez wody. Dlatego tak ważny jest dla mnie kontakt międzyludzki. Nie przetrwam bez ludzi, bez przyjaciół. Żle wpływa to na moją psychikę, na mój stan. Dlatego teraz, kiedy w moim życiu wiele się pozmieniało i wielu ludzi ubyło, moje myśli wedrują gdzieś w nieznane i przywodzą do mojej głowy wiele chorych pomysłów. Uciekam w pamiętnik, w gitarę, w książki i filmy. Zastanawiam się czy jest to dobry pomysł. Wkońcu nie można kryć się ze swoimi problemami, uciekać od rzeczywistości. Człowiek powinien umieć się "przepsychologowywać". Często gdy to robię sama łapię się na kłótni z sobą samą. Staram sie poznać siebie na nowo, ocenić się z punktu widzenia psychologa.

Chora psychicznie, z problemami emocjonalnymi, z dziwacznymi planami na przyszłość, mezofobią, I stopniem nerwicy natręctw, lubująca się w poezji autorów nieznanych, leniuchująca, z czasem dość niską samooceną, krytyczna wobec siebie samej i całego społeczeństwa ludzkiego, nienawidząca nietolerancji i prostoty, oto właśnie ja.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:





Layout by Claudia. Find your own Thecoration !